Od dobrego pomysłu na otworzenie firmy, do końcowej jego realizacji jest naprawdę długa droga. Z jednej strony może to i lepiej, gdyż mamy dzięki temu szansę na odfiltrowanie osób wykazujących się jedynie słomianym zapałem, jednak należy pamiętać, że każdy medal ma dwie strony.

Samo przebrnięcie przez sferę biurokratyczną dla wielu osób może być istną męczarnią. Niestety, mimo zapewnień każdej kolejnej ekipy rządzących, procedura otworzenia firmy w naszym kraju nadal wygląda tragicznie. Trochę lepiej  ma się sytuacja, kiedy to przyjdzie nam spojrzeć na możliwości sfinansowania tego całego przedsięwzięcia. Początkujący przedsiębiorcy nie są już bowiem w stu procentach uzależnieni od pożyczki bankowej, kiedy to sami nie posiadają wystarczających środków na otworzenie opisywanego biznesu.

Zainteresowani skorzystać mogą z różnych dotacji dla początkujących przedsiębiorców. Najbardziej popularne okazują się być te udzielane przez urzędy pracy, jak i Unię Europejską. Minusem takiego rozwiązania jest oczywiście czas oczekiwania na rozpatrzenie wniosku. Mimo wszystko uważam, że jest to dużo lepsza opcja, aniżeli zaciąganie kredytu już na samym starcie otwieranej przez nas firmy.

Tym, którzy nie mogą liczyć na tradycyjną pożyczkę z banku lub dotacje zostaje tylko taka opcja jak kredyt pod zastaw samochodu. Nie jest to złe rozwiązanie jednak wymaga posiadanie auta na własność.