Ludzie szukający pomocy finansowej bardzo często zatracają logiczne myślenie i dają się omamić sloganom reklamowym typu tanie kredyty bez opłat. Nierzadko sprowadza się to do tego, że wszystkie opłaty i prowizje pośredników wliczone zostają w ratę kredytu, który tylko na folderze reklamowym wyglądał na tani. Niestety sporo osób jest tak mocno zdesperowanych, że kompletnie przestają liczyć i dostrzegać rzeczywiste koszty udzielonego kredytu i cieszą się, że ktokolwiek pożyczył im potrzebne pieniądze.

Tutaj często zaczyna się prawdziwy dramat tych osób. Dopiero po jakimś czasie, gdy już pieniądze zostaną wydane lub rozdysponowane dociera do nich, że mają do spłaty o wiele wiele więcej niż pożyczyli. Tym, którzy potrafią przejrzeć na oczy i wziąć się w garść udaje się z tego wybrnąć i po ostrym zaciśnięciu pasa spłacić wszystkie zaległości. Jednak takich osób jest zdecydowana mniejszość bo statystyczny klient „tanich kredytów bez opłat” najczęściej zaczyna się rozglądać za kolejną pożyczką na spłatę poprzedniej i tak właśnie wpada w spiralę kredytową, z której niezwykle trudno już się wydostać.

Dlatego między innymi powstał ten blog żeby przestrzegać wszystkich przed zbyt pochopnym decydowaniem się na kredyt lub pożyczkę. Nie pożyczajmy pieniędzy, gdy naprawdę nie jest to nam niezbędne i nie dajmy się zwieść folderom reklamowym z napisem „Tanie kredyty bez opłat i prowizji”. Nie ma nic za darmo i zawsze ktoś musi na nas zarobić.